Agroturystyka jako pomysł na biznes
Biznes

Zakładamy agroturystykę

Gospodarstwa agroturystyczne w Polsce zaczęły powstawać niejako dwutorowo – część została założona przez rolników, którzy szukali dodatkowych dochodów; część przez mieszczuchów, którzy szukali nowego sposobu na życie inwestując w ziemię.

Część tej drugiej grupy wykorzystała możliwości, jakie dawały areały po dawnych pegeerach, albo nieruchomości pozostałe po, nieczynnych już szkołach. I tu jawi się pewien paradoks – to właśnie „mieszczuchy” na ogół zaczęli wykazywać się się większą wiedzą, jeśli idzie o umocowania prawne związane z prowadzeniem działalności agroturystycznej.

Umocowania prawne

Do początku nowego tysiąclecia rolnicy decydujący się na prowadzenie działalności agroturystycznej w dużej mierze przyzwyczajeni byli do tego, że posiadanie nie więcej niż pięć pokoi gości zwalnia ich od podatku. Pokutowało też przez jakiś czas mylne przeświadczenie, że agroturystyka to przede wszystkim baza noclegowa.

Jednak szybko to pojęcie rozszerzyło się o inne rodzaje działalności, choćby o usługi jeździeckie, transportowe, gastronomiczne, edukacyjne i terapeutyczne. Z tym zaczęły się wiązać podatki.

Zatem bez znajomości kilku ważnych ustaw ani rusz. A są to między innymi: ustawa podatkowa, ustawa o swobodzie działalności gospodarczej i ustawa o usługach turystycznych.

Poruszanie się po ustawach i przepisach szczegółowych może ułatwić lokalny ośrodek doradztwa rolniczego. Pomocne bywają portale branżowe i regionalne organizacje turystyczne.

Mimo to…

Mimo to zakładanie gospodarstwa agroturystycznego możemy zacząć od innych kroków. Przede wszystkim od przeanalizowania własnych możliwości finansowych. Zastanowić powinniśmy się nad usługami dodatkowymi, wychodzącymi poza bazę noclegową.

Agroturystyka jest już coraz rzadziej traktowana jako źródło dodatkowych dochodów, ale jako normalny biznes. Dlatego nie obejdzie się bez rzetelnie opracowanego biznesplanu wraz z badaniem rynku i działań marketingowych.

Zanim już praktycznie ruszymy z naszą działalnością agroturystyczną to jeszcze przed oficjalnym otwarciem powinniśmy funkcjonować w internecie, na własnym portalu, Facebooku i portalach organizacji branżowych. Powinniśmy już mieć logo, fizyczne oznakowania przestrzenne (nawet już są możliwości posiadania własnej aplikacji z mapą i wyszczególnieniem okolicznych atrakcji).

Dobrze jest skorzystać z doświadczeń gospodarstw, którym się udało. Chociaż nie zaszkodzi mieć w głowie takie hasło: „koniunktura nie musi nam towarzyszyć od razu, koniunkturę możemy sami tworzyć”.

Dowiedz się więcej o inwestowaniu w ziemię na blogu GruntToZiemia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.