|
Koncert charytatywny dla chorego na serce Michałka Kochutka.
Wielu wyszkowian otworzyło swoje serca, aby pomóc trzyletniemu Michałkowi Kochutkowi, który cierpi na poważną wrodzoną wadę serca. Mieszkańcy licznie przyszli na niedzielny koncert charytatywny zorganizowany dla chłopca przy bezinteresownym wysiłku wielu osób, firm i instytucji.
Impreza na stadionie miejskim przebiegała pod hasłem: "Podarujcie mi serce, tak bym chciał dorosnąć”. Głównym jej bohaterem był sympatyczny, uśmiechnięty chłopiec, który urodził się z ciężką siniczą wadą serca. Polscy lekarze nie dali mu żadnych szans, ale amerykańscy kardiolodzy dają nadzieję na normalne życie. Jest jednak warunek - chłopiec musi przejść skomplikowaną operację w USA, której koszt to 1 mln 200 tys. zł. Rodzice, dziadkowie i przyjaciele Michałka podjęli ogromny trud zebrania tych pieniędzy. Zgromadzili do tej pory około 200 tys. zł. Impreza charytatywna to kolejny krok przybliżający Michałka do operacji i nowego serduszka. Zrozumiało to wiele osób, które przyszły na niedzielny koncert. Wspaniale wyraziła to także prowadząca imprezę znana prezenterka telewizyjna Iwona Kubicz. - Jest kilkaset tysięcy złotych, a co z resztą? Reszta - to wy - zwróciła się do wyszkowian, którzy tego dnia nie szczędzili złotówek na pomoc Michałkowi. Gwiazdy koncertu także otworzyły swoje serca, występując charytatywnie.
- Nie przyjechałam tu jako prezenterka i dziennikarka. Artyści nie są po to, by odnieść sukcesy… - zapewniła Iwona Kubicz.
Z dużym powodzeniem prowadziła wspólnie z Jolantą Mroczek licytację. Na aukcję wystawiono m.in. piłkę nożną z autografami "Orłów Górskiego”. Jako pierwszy nabył ją za 1 tys. zł Kazimierz Kobiałka, ale przekazał piłkę do ponownej licytacji. W drugiej aukcji osiągnęła cenę 500 zł i ponownie została przekazana do zlicytowania. Wyszkowianie mieli gest. Obraz został kupiony przez Marka Wiśniewskiego za 450 zł, srebrne spinki burmistrz nabył za 400 zł, kolczyki zostały sprzedane za 700 zł. Z aukcji zebrano około 4 tys. zł.
 Dla Michałka wystąpili artyści, ci lokalni i ci z ogólnopolskich scen, jak Danuta Błażejczyk, która podkreśliła, iż cieszy się, że są ludzie otwarci na drugiego człowieka. Przed publicznością zaprezentowali się także: wyszkowski "Set the Fire”, zespoły Vanila, Cliver, Boney M oraz Toples.
Każdy pomagał jak mógł. Restauracja "Zebra” zapraszała tego dnia na pizzę, a pieniądze z jej sprzedaży przekazała Michałkowi. Wyszkowscy motocykliści z grupy Free Horses FG Wyszków wpłacili na rzecz chłopca pieniądze. Zwycięzcy niedzielnego rajdu samochodowego Rally Wyszków proponowali przejażdżki osobom, które wsparły Michałka. Ważny jest także dochód ze sprzedaży biletów na koncert charytatywny. Wielu wyszkowian wrzucało do puszek znacznie więcej niż 10 zł, czyli tyle, ile wynosiła cena biletu. Gdy oddawaliśmy do druku ten numer "Głosu Wyszkowa”, dokładna kwota zbiórki nie była jeszcze znana. Szczegóły podamy za tydzień.
Źródło (Tekst i zdjęcia): Głos Wyszkowa

|